Zpracy.
Wszystkie wpisy

Dla pracodawców

Były pracownik zakłada konkurencyjną firmę a pracodawca

Gdy były pracownik zakłada konkurencyjną firmę, pracodawca może działać tylko przy pisemnej umowie o zakazie konkurencji, naruszeniu tajemnicy przedsiębiorstwa albo nieuczciwym nakłanianiu klientów. Rozpisujemy pięć sytuacji z podstawą i terminem, liczymy minimalne odszkodowanie za zakaz przy pensji 8 000 zł i pokazujemy, jak reagować na wpisy o dawnej firmie.

Zespół Zpracy · Dla pracodawców · 7 min czytania

Sprawdź firmę

Zobacz świadectwo pracodawcy, zanim przeczytasz dalej

Świadectwo firmy
Przykład poglądowy

poleca

Oceny szczegółowe

Widełki płacowe (brutto / mies.)

Moderowane opinie

Odblokuj pełne dane w Premium

Pełne widełki i wszystkie opinie otwiera plan Premium: 29 zł miesięcznie, anulujesz w dowolnym momencie. Firmy i liczby w tym podglądzie są fikcyjne i pokazują układ świadectwa.

Gdy były pracownik zakłada konkurencyjną firmę, pracodawca może go zatrzymać tylko w trzech sytuacjach: gdy podpisał pisemną umowę o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia, gdy korzysta z tajemnicy przedsiębiorstwa albo gdy nieuczciwie nakłania klientów i pracowników do zmiany firmy. Sama konkurencja jest legalna. Bez umowy i bez naruszenia ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji były pracownik może następnego dnia otworzyć działalność w tej samej branży, w tym samym mieście.

Poniżej rozpisujemy, co da się zrobić w każdym wariancie, ile kosztuje zakaz konkurencji, którego nie podpisano wczoraj, a który warto podpisać z następną osobą, i jak odpowiedzieć, gdy odchodzący zaczyna obgadywać dawną firmę w internecie.

Co pracodawca może zrobić w pięciu typowych sytuacjach

Najpierw ustal, co dokładnie się dzieje. Pięć sytuacji wymaga pięciu różnych narzędzi, a pomylenie ich kończy się przegranym procesem.

Reakcja pracodawcy na konkurencyjną działalność byłego pracownika, podstawa prawna i termin
Sytuacja Co możesz zrobić Podstawa i termin
Jest pisemna umowa o zakazie po ustaniu zatrudnieniaŻądać zaprzestania i kary umownej albo odszkodowaniaart. 101(2) k.p., spór przed sądem pracy
Brak umowy, zwykła konkurencjaNic na drodze prawnej, konkurować ofertąswoboda działalności
Wyniósł bazę klientów, cenniki, dokumentacjęPozew o zaniechanie i naprawienie szkody, zawiadomienie o przestępstwieart. 11, 18 i 23 u.z.n.k., 3 lata od każdego naruszenia
Namawia klientów albo zespół do odejściaPozew o zaniechanie, oświadczenie i odszkodowanieart. 12 u.z.n.k., 3 lata
Rozpowszechnia nieprawdę o dawnej firmieOdpowiedź pod wpisem, wezwanie, pozew o dobre imię albo z u.z.n.k.art. 14 u.z.n.k., art. 24 i 43 k.c.

Najczęściej występują trzy ostatnie wiersze naraz. Pracownik odchodzi z kontaktami, kilku klientów dostaje od niego ofertę z lepszą ceną, a na portalu z opiniami pojawia się wpis, że firma „od miesięcy ma kłopoty z płynnością". To trzy odrębne czyny i każdy ma osobną podstawę.

Zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy i jego koszt

Zakaz konkurencji po odejściu działa tylko wtedy, gdy strony zawarły osobną umowę na piśmie. Art. 101(3) Kodeksu pracy wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności, więc zapis w regulaminie pracy, ustne zobowiązanie albo mail „nie będę konkurował" nic nie dają. Umowę wolno zawrzeć tylko z pracownikiem, który miał dostęp do szczególnie ważnych informacji, a w umowie trzeba wpisać okres zakazu i odszkodowanie (art. 101(2) § 1).

Odszkodowanie płaci pracodawca i nie może być niższe niż 25 % wynagrodzenia, które pracownik otrzymał przed odejściem, za okres odpowiadający okresowi zakazu (art. 101(2) § 3). Przy pensji 8 000 zł brutto minimalny koszt wygląda tak:

Minimalne odszkodowanie za zakaz konkurencji przy pensji 8 000 zł brutto
Okres zakazu Minimum miesięcznie Minimum łącznie
6 miesięcy2 000 zł12 000 zł
12 miesięcy2 000 zł24 000 zł
24 miesięcy2 000 zł48 000 zł

Wstrzymanie rat to zły pomysł z dwóch stron naraz. Art. 101(2) § 2 mówi, że zakaz przestaje obowiązywać, gdy pracodawca nie wypłaca odszkodowania, więc były pracownik może uznać się za wolnego. A według utrwalonej linii Sądu Najwyższego firma i tak odpowiada za raty do końca umówionego okresu, bo samo uznanie, że odchodzący „nie jest już groźny", nie zwalnia jej z zapłaty. Kwotę i okres dla konkretnej osoby, razem z karą umowną, policzy generator umowy o zakazie konkurencji.

Czy pracownik może założyć konkurencyjną firmę, gdy jeszcze pracuje?

Tylko gdy nie podpisał zakazu konkurencji na czas zatrudnienia z art. 101(1). Bez takiej umowy Kodeks pracy nie zabrania mu prowadzenia własnej działalności, ale obowiązek dbałości o dobro zakładu pracy z art. 100 § 2 pkt 4 nadal go wiąże. Przejmowanie klientów pracodawcy w czasie zatrudnienia może być ciężkim naruszeniem obowiązków i podstawą dyscyplinarki, na którą jest miesiąc od uzyskania wiadomości (art. 52 § 2).

Gdy były pracownik wyniósł dane albo podbiera klientów

Bez umowy o zakazie konkurencji zostaje ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Daje ona trzy podstawy, które dotyczą właśnie byłych pracowników:

  • Tajemnica przedsiębiorstwa (art. 11). Baza klientów z warunkami cenowymi, kalkulacje, dokumentacja techniczna. Warunek: firma musiała wcześniej podjąć działania, żeby te informacje chronić, na przykład ograniczyć dostęp, oznaczyć dokumenty, podpisać klauzule poufności. Lista klientów leżąca na wspólnym dysku, do którego miał dostęp każdy, przed sądem tajemnicą zwykle nie będzie.
  • Nakłanianie klientów i pracowników (art. 12). Czynem nieuczciwej konkurencji jest namawianie klientów do rozwiązania umowy z firmą i namawianie pracowników do niewykonywania obowiązków, gdy celem jest korzyść własna albo szkoda przedsiębiorcy.
  • Nieprawdziwe wiadomości (art. 14). Rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji o dawnej firmie, jej kierownictwie, usługach, cenach albo sytuacji finansowej, żeby zyskać albo zaszkodzić.

Za każdy z tych czynów firma może żądać zaniechania, usunięcia skutków, oświadczenia odpowiedniej treści, naprawienia szkody i wydania korzyści (art. 18 ust. 1). Roszczenia przedawniają się po trzech latach, liczonych oddzielnie dla każdego naruszenia (art. 20 ust. 1). Wykorzystanie tajemnicy przedsiębiorstwa we własnej działalności, które wyrządza poważną szkodę, jest też przestępstwem zagrożonym karą do 2 lat pozbawienia wolności (art. 23 ust. 1).

Datę założenia nowej firmy, jej wspólników i to, czy rejestracja nastąpiła jeszcze w czasie zatrudnienia, sprawdzisz w publicznych rejestrach. Pomaga w tym sprawdzenie firmy po NIP, które zbiera dane z KRS i białej listy VAT w jednym miejscu.

Gdy odchodzący obgaduje dawną firmę w internecie

Ten wątek zwykle pojawia się po kilku tygodniach. Nowa firma potrzebuje klientów i pracowników, a najłatwiej zdobyć jednych i drugich, pokazując, że u poprzednika jest źle. Wpis na portalu z opiniami o pracodawcach, komentarz w grupie branżowej, rozmowa z klientem „w zaufaniu".

Tu decyduje różnica między oceną a faktem. „Nie polecam, chaos w zarządzaniu" to ocena i pozew o nią firma najczęściej przegra. „Firma nie płaci podwykonawcom od trzech miesięcy", gdy płaci, to nieprawdziwy fakt, który może być jednocześnie naruszeniem dobrego imienia (art. 24 i 43 k.c.), czynem z art. 14 u.z.n.k. i zniesławieniem z art. 212 k.k. Opłata od pozwu o ochronę dobrego imienia to 600 zł, a ryczałt przy prywatnym akcie oskarżenia 1 000 zł. Terminy i koszt każdej z tych dróg dla twoich dat policzy kalkulator na stronie o tym, jak reagować na naruszenie dobrego imienia firmy przez pracownika.

Zanim sięgniesz po sąd, odpowiedz pod wpisem. Kandydat i klient czytają wpis razem z odpowiedzią, a rzeczowa odpowiedź z konkretem („wynagrodzenia wypłacamy do 10. dnia miesiąca, w razie pytań kadry są pod adresem w profilu") działa tego samego dnia. Wpis, który podaje nieprawdziwe fakty, zgłaszasz do moderacji serwisu. Na Zpracy każda opinia przechodzi moderację przed publikacją, a plan Pracodawca daje powiadomienie o każdym nowym wpisie o firmie i oficjalną odpowiedź pod każdą opinią, więc o wpisie dowiadujesz się w dniu publikacji, a nie po kwartale.

Gdy odchodzący zabiera ze sobą część zespołu, trzeba szybko uzupełnić braki. Kandydaci chętniej przechodzą przez proces, o którym wiedzą coś z góry, dlatego warto, żeby mogli przeczytać, jak wyglądają etapy rekrutacji i pytania w polskich firmach, zanim przyjdą na pierwszą rozmowę.

Ile kosztuje reakcja i kiedy się opłaca

Proces z byłym pracownikiem ma sens wtedy, gdy strata jest policzalna: odszedł konkretny klient z konkretnym obrotem, a dowody wskazują na wykorzystanie danych albo nakłanianie. Przy samym ryzyku, że „może coś zabrał", lepiej wysłać wezwanie przedsądowe, które kosztuje tyle, ile czas osoby, która je pisze, i często wystarcza, żeby nowa firma przestała kontaktować się z twoimi klientami.

  • Wezwanie przedsądowe: 0 zł samodzielnie, w praktyce pierwsze pismo przygotowuje kancelaria według własnego cennika.
  • Pozew o ochronę dobrego imienia: 600 zł opłaty stałej, więcej przy żądaniu zapłaty.
  • Prywatny akt oskarżenia o zniesławienie: 1 000 zł ryczałtu od 1 lipca 2025 r.
  • Zakaz konkurencji z następną osobą: co najmniej 25 % pensji miesięcznie przez cały okres zakazu.

Najtańszym ruchem jest zabezpieczenie następnego odejścia. Umowy o zakazie konkurencji z osobami, które mają dostęp do klientów i cen, ograniczony dostęp do baz danych, oznaczenie dokumentów jako poufnych i rutyna, w której firma wie o każdym nowym wpisie o sobie w dniu publikacji.

Najczęstsze pytania

Czy były pracownik może przejąć klientów firmy?

Może, jeśli klienci sami do niego przechodzą, a on nie korzysta z tajemnicy przedsiębiorstwa i nie nakłania ich nieuczciwie. Klient ma prawo zmienić dostawcę. Czynem nieuczciwej konkurencji jest dopiero namawianie klientów do rozwiązania umowy w celu zaszkodzenia firmie albo użycie chronionej bazy z cenami i warunkami (art. 11 i 12 u.z.n.k.).

Czy zakaz konkurencji jest ważny bez odszkodowania?

Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia musi określać odszkodowanie, które nie może być niższe niż 25 % wynagrodzenia za okres zakazu (art. 101(2) § 1 i 3 k.p.). Gdy pracodawca nie wypłaca odszkodowania, zakaz przestaje obowiązywać przed terminem (§ 2), a umowa zawarta bez formy pisemnej jest nieważna od początku (art. 101(3)).

Ile czasu ma firma na pozew przeciw byłemu pracownikowi?

Roszczenia z czynów nieuczciwej konkurencji przedawniają się po trzech latach, liczonych osobno dla każdego naruszenia (art. 20 ust. 1 u.z.n.k.). Żądanie usunięcia nieprawdziwego wpisu i przeprosin na podstawie Kodeksu cywilnego się nie przedawnia, a prywatny akt oskarżenia o zniesławienie trzeba złożyć w ciągu roku od ustalenia autora.

Tekst jest informacją ogólną, a nie poradą prawną w konkretnej sprawie. Przy realnej szkodzie, na przykład utracie dużego klienta, treść wezwania i pozwu warto skonsultować z adwokatem lub radcą prawnym.

Zpracy · Sprawdź firmę

Sprawdź pracodawcę, zanim zaaplikujesz

Moderowane opinie o firmach, realne widełki płacowe i ocena kultury w jednym świadectwie firmy. Z prawem do odpowiedzi pracodawcy i zgodnie z RODO.

Zobacz, jak to działa →

Zacznij teraz

Sprawdź firmę, zanim podejmiesz decyzję.

Moderowane opinie, realne widełki płacowe i ocena kultury w jednym świadectwie firmy. Moderacja przed publikacją i prawo do odpowiedzi pracodawcy.

Dla pracodawców →
Sprawdź firmę