Sprawa o zniesławienie firmy kosztuje w samych opłatach sądowych 600 zł na drodze cywilnej (pozew o ochronę dóbr osobistych) albo 1 000 zł na drodze karnej (ryczałt przy prywatnym akcie oskarżenia, od 1 lipca 2025 r.). Do tego dochodzi pełnomocnik, którego stawki kancelarie ustalają indywidualnie, a minimalna stawka sądowa w obu rodzajach spraw wynosi 720 zł. Kto przegra, zwraca też koszty drugiej strony.
Poniżej rozpisujemy każdą pozycję z podstawą prawną, liczymy dwa typowe warianty pozwu i pokazujemy, ile kosztuje przegrana. Jeśli wiesz już, którą drogę wybierasz, termin i opłaty dla twojej sytuacji policzy kalkulator reakcji na zniesławienie firmy w internecie.
Ile kosztuje sprawa o zniesławienie w 2026 r. w jednej tabeli
| Pozycja | Droga cywilna | Droga karna |
|---|---|---|
| Opłata wstępna | 600 zł od pozwu (art. 26 ust. 1 pkt 3 u.k.s.c.) | 1 000 zł ryczałtu (art. 621 § 1 k.p.k., Dz.U. 2025 poz. 770) |
| Żądanie pieniędzy | Opłata od kwoty: do 20 000 zł stała według progów, powyżej 5 % (art. 13 u.k.s.c.) | Bez dodatkowej opłaty, nawiązkę do 100 000 zł orzeka sąd |
| Minimalna stawka pełnomocnika | 720 zł (§ 8 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia o opłatach za czynności adwokackie) | 720 zł, plus 20 % za każdy kolejny dzień rozprawy (§ 11 ust. 2 pkt 1 i ust. 7, § 17) |
| Czy musisz znać autora | Nie, pozwanym może być serwis | Tak, oskarżasz konkretną osobę |
| Termin | Żądanie usunięcia i przeprosin nie przedawnia się | Rok od ustalenia autora, najpóźniej 3 lata od wpisu |
| Gdy przegrasz | Zwracasz koszty pełnomocnika drugiej strony (art. 98 k.p.c.) | Ponosisz koszty procesu, także obrońcy oskarżonego (art. 632 pkt 1 k.p.k.) |
Kwoty z rozporządzenia adwokackiego to stawki minimalne, czyli tyle, ile sąd zasądza od przegranego za pełnomocnika. To nie jest cena rynkowa. Kancelarie wyceniają sprawy o dobre imię indywidualnie i zwykle nie publikują cenników, więc realny koszt obsługi ustalisz dopiero po rozmowie, najczęściej jako ryczałt za etap albo stawkę godzinową.
Ryczałt 1 000 zł zamiast 300 zł, czyli droga karna podrożała
Do 30 czerwca 2025 r. oskarżyciel prywatny wpłacał do kasy sądu 300 zł. Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 10 czerwca 2025 r. (Dz.U. 2025 poz. 770) podniosło tę kwotę do 1 000 zł od 1 lipca 2025 r. Dowód wpłaty dołącza się do aktu oskarżenia, a jego brak to brak formalny, przez który sprawa stoi w miejscu.
Większość poradników w wynikach wyszukiwania wciąż podaje 300 zł. Jeśli kancelaria albo poradnik liczy ci koszt sprawy karnej na podstawie starej kwoty, cały kosztorys jest zaniżony o 700 zł, zanim w ogóle doliczysz pełnomocnika.
Ryczałt wraca do firmy, jeśli sprawca zostanie skazany: sąd zasądza od niego koszty procesu poniesione przez oskarżyciela prywatnego (art. 628 k.p.k.). Przy uniewinnieniu albo umorzeniu koszty ponosi oskarżyciel, a przy ugodzie każda strona swoje, chyba że ugoda mówi inaczej (art. 632 pkt 1 k.p.k.).
Koszt pozwu o zniesławienie firmy z zadośćuczynieniem
Sam pozew o usunięcie wpisu i przeprosiny to 600 zł. Gdy firma żąda także pieniędzy, sąd pobiera dodatkowo opłatę od tej kwoty. Dwa przykłady według art. 13 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych:
- Przeprosiny i 20 000 zł zadośćuczynienia: 600 zł plus 1 000 zł opłaty stałej dla kwoty od 15 000 do 20 000 zł, razem 1 600 zł.
- Przeprosiny i 50 000 zł: 600 zł plus 5 % od 50 000 zł, czyli 2 500 zł, razem 3 100 zł.
Opłata stosunkowa ma od 23 września 2025 r. górny limit 100 000 zł. Przy sporach o dobre imię to raczej teoria, ale pokazuje, że kwotę zadośćuczynienia warto liczyć realnie, a nie na wyrost, bo opłatę płacisz z góry, a sąd często zasądza mniej.
Firma może zamiast zadośćuczynienia dla siebie żądać zapłaty na cel społeczny (art. 24 § 1 i art. 448 k.c.). Dla wizerunku to bywa lepszy ruch: wyrok nakazujący autorowi przelew na fundację czyta się inaczej niż wyrok, w którym spółka zarabia na krytyce.
Ile kosztuje przegrana sprawa o zniesławienie
To pytanie, które warto zadać kancelarii przed podpisaniem umowy, bo ryzyko jest niesymetryczne. Firma, która przegra pozew o ochronę dóbr osobistych, traci opłatę, płaci własnego pełnomocnika i zwraca koszty zastępstwa drugiej stronie, co najmniej 720 zł plus opłatę skarbową od pełnomocnictwa. Przegrana sprawa karna kosztuje ryczałt 1 000 zł, własnego pełnomocnika i koszty obrońcy oskarżonego.
Najczęstszy powód przegranej nie jest proceduralny. Sąd uznaje, że wpis był oceną, a nie twierdzeniem o fakcie, albo że zarzut był prawdziwy i służył obronie uzasadnionego interesu, na przykład ostrzegał kandydatów przed spóźnionymi wypłatami (art. 213 § 2 k.k.). Zanim zapłacisz za proces, rozpisz wpis zdanie po zdaniu i sprawdź, które zarzuty potrafisz obalić dokumentami: listą płac, potwierdzeniami przelewów, ewidencją czasu pracy.
Co zrobić przed procesem, żeby zapłacić mniej
Trzy kroki kosztują zero złotych i często kończą sprawę wcześniej:
- Zgłoszenie treści w serwisie. Każda platforma musi mieć formularz z art. 16 aktu o usługach cyfrowych. Wskaż konkretne zdania z nieprawdziwymi faktami. Od tej chwili serwis wie o wpisie, co ma znaczenie, jeśli później pozwiesz go zamiast anonimowego autora.
- Wezwanie przedsądowe. Rzeczowe pismo z terminem i żądaniem usunięcia albo sprostowania. Co musi zawierać, opisujemy w tekście o tym, jak napisać wezwanie do usunięcia opinii.
- Odpowiedź firmy pod wpisem. Kandydat czyta opinię i odpowiedź razem. Spokojna odpowiedź z faktami (data zmiany terminu wypłat, kontakt do kadr) często robi więcej niż wyrok po dwóch latach.
Jeden wpis bywa kopiowany na kilka portali naraz. Zanim policzysz koszt procesu, sprawdź, czy ta sama treść nie wisi też na innych serwisach z opiniami o atmosferze w pracy w polskich firmach, bo zgłoszenie i wezwanie trzeba wtedy wysłać do każdego z nich osobno.
Przy największym portalu pracowniczym procedura i koszt każdej drogi są rozpisane na stronie o usuwaniu opinii z GoWork.
Proces czy profil pracodawcy, porównanie kosztu na rok
Proces ma sens przy jednym, wyraźnie fałszywym i szkodliwym wpisie, który da się obalić dokumentami. Przy kilkunastu krytycznych opiniach, z których część jest prawdziwa, sąd niczego nie załatwi, a koszt rośnie z każdym wpisem.
Na Zpracy każda opinia przechodzi moderację przed publikacją, wpis z nieprawdziwymi faktami można zgłosić do moderacji, a profil pracodawcy daje odpowiedzi pod opiniami, powiadomienia o nowych wpisach i zweryfikowaną stronę firmy. Kosztuje 199 zł miesięcznie, czyli mniej niż jedna piąta samego ryczałtu od aktu oskarżenia. Pełne warunki są w cenniku. Nie sprzedajemy usuwania prawdziwych opinii.
Najczęstsze pytania o koszt sprawy o zniesławienie
Ile kosztuje sprawa o zniesławienie?
W opłatach sądowych 600 zł za pozew o ochronę dóbr osobistych albo 1 000 zł ryczałtu przy prywatnym akcie oskarżenia. Żądanie zadośćuczynienia podnosi opłatę cywilną według art. 13 u.k.s.c. Do tego pełnomocnik według umowy z kancelarią, a w razie przegranej koszty zastępstwa drugiej strony, co najmniej 720 zł.
Ile kosztuje sprawa cywilna o zniesławienie?
Opłata stała od pozwu o ochronę dóbr osobistych wynosi 600 zł. Jeśli żądasz pieniędzy, dochodzi opłata od tej kwoty, na przykład 1 000 zł przy żądaniu do 20 000 zł albo 5 % przy wyższym. Minimalna stawka pełnomocnika, którą zasądza sąd, to 720 zł.
Ile kosztuje akt oskarżenia o zniesławienie?
Od 1 lipca 2025 r. przy prywatnym akcie oskarżenia wpłaca się 1 000 zł zryczałtowanej równowartości wydatków (Dz.U. 2025 poz. 770). Wcześniej było to 300 zł. Jeśli oskarżony zostanie skazany, sąd zasądzi od niego zwrot kosztów poniesionych przez firmę.
Kto płaci koszty sprawy o zniesławienie?
Przegrany. W sprawie cywilnej zwraca koszty drugiej strony na podstawie art. 98 k.p.c. W sprawie karnej skazany zwraca koszty oskarżycielowi prywatnemu (art. 628 k.p.k.), a przy uniewinnieniu koszty ponosi oskarżyciel (art. 632 pkt 1 k.p.k.). Przy ugodzie każda strona płaci swoje, chyba że ugoda stanowi inaczej.
Zpracy · Sprawdź firmę
Sprawdź pracodawcę, zanim zaaplikujesz
Moderowane opinie o firmach, realne widełki płacowe i ocena kultury w jednym świadectwie firmy. Z prawem do odpowiedzi pracodawcy i zgodnie z RODO.