Zpracy.
Wszystkie wpisy

Poradniki

Przejście zakładu pracy: co zmienia zmiana właściciela firmy

Nowy właściciel wchodzi w Twoją umowę z mocy prawa: nie podpisujesz nowej umowy, nie tracisz stażu ani urlopu, a samo przejęcie nie może być powodem wypowiedzenia. Sprawdź, co dokładnie gwarantuje art. 23(1) Kodeksu pracy, ile masz czasu na decyzję i kiedy należy się odprawa.

Zespół Zpracy · Poradniki · 9 min czytania

Ostatnia aktualizacja: lipiec 2026

Sprawdź firmę

Zobacz świadectwo pracodawcy, zanim przeczytasz dalej

Świadectwo firmy
dane przykładowe

poleca

Oceny szczegółowe

Widełki płacowe (brutto / mies.)

Zweryfikowane opinie

Zobacz pełne widełki i wszystkie opinie po założeniu konta.

Przejście zakładu pracy na innego pracodawcę oznacza, że nowy właściciel z mocy prawa wchodzi w Twoją dotychczasową umowę o pracę. Nie podpisujesz nowej umowy, nie tracisz stażu, urlopu ani warunków płacy, a samo przejęcie nie może być powodem wypowiedzenia. Masz za to prawo odejść w ciągu 2 miesięcy za siedmiodniowym uprzedzeniem, bez zwykłego okresu wypowiedzenia. Reguluje to art. 231 Kodeksu pracy, a zasady są takie same, czy firmę kupuje konkurent, czy fundusz inwestycyjny.

W praktyce większość ludzi dowiaduje się o zmianie właściciela z maila albo z branżowego portalu i przez tydzień zastanawia się, czy ma czegoś nie podpisać. Poniżej jest to, co naprawdę się zmienia, co zostaje bez zmian i gdzie leży jedyna decyzja, którą musisz podjąć samodzielnie, w dodatku w krótkim terminie.

Co to znaczy przejście zakładu pracy

Art. 231 § 1 Kodeksu pracy mówi krótko: w razie przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę staje się on z mocy prawa stroną w dotychczasowych stosunkach pracy. Słowa "z mocy prawa" są tu najważniejsze. Nikt nie musi Ci niczego proponować ani prosić Cię o zgodę, bo skutek następuje automatycznie, z dniem przejścia. Twoja umowa trwa dalej, tylko po drugiej stronie wpisuje się inny podmiot.

Przepis dotyczy przejęcia zakładu lub jego części, a nie samej zmiany udziałowców. To rozróżnienie bywa mylące. Jeżeli inwestor kupuje udziały w spółce, która Cię zatrudnia, Twój pracodawca formalnie się nie zmienia: to wciąż ta sama spółka, ten sam NIP, ta sama umowa, więc art. 231 w ogóle nie wchodzi w grę. Art. 231 uruchamia się wtedy, gdy zmienia się podmiot prowadzący zakład, na przykład przy sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa, przy połączeniu spółek albo gdy nowa firma przejmuje obsługę magazynu czy działu, w którym pracujesz, razem z ludźmi i majątkiem.

Dla Ciebie różnica jest praktyczna. Przy zmianie udziałowców formalnie nie dzieje się nic i nie masz żadnych szczególnych uprawnień, choć realia pracy mogą się zmienić bardzo. Przy przejściu zakładu pracy masz konkretny pakiet praw, w tym termin na decyzję.

Co się zmienia, a co zostaje bez zmian

ElementCo się dzieje przy przejściu zakładu pracy
Umowa o pracęTrwa dalej bez zmian. Nie podpisujesz nowej umowy ani aneksu tylko z powodu przejęcia.
Staż pracyNie przerywa się. Do stażu u nowego pracodawcy liczy się cały okres u poprzedniego.
Urlop wypoczynkowyNiewykorzystane dni przechodzą na nowego pracodawcę, razem z zaległościami z lat poprzednich.
Wynagrodzenie i stanowiskoZostają takie, jak w umowie. Obniżenie wymaga wypowiedzenia zmieniającego, na zwykłych zasadach.
Okres wypowiedzeniaLiczony od łącznego stażu, więc przejęcie go nie skraca.
Regulaminy i układ zbiorowyPostanowienia układu zbiorowego wiążą nowego pracodawcę przez rok. Regulaminy zwykle zastępowane są jego własnymi.
Zaległości sprzed przejęciaPrzy przejęciu części zakładu stary i nowy pracodawca odpowiadają solidarnie (art. 231 § 2).
Numer identyfikacyjny pracodawcyZmienia się. Nowe dane zobaczysz na pasku wypłaty i w zgłoszeniu do ZUS.

Ta solidarna odpowiedzialność z § 2 jest w praktyce cenniejsza, niż się wydaje. Jeżeli przed przejęciem zostały Ci niedopłacone nadgodziny albo ekwiwalent, możesz dochodzić ich zarówno od starego, jak i od nowego pracodawcy. Warto to wiedzieć zwłaszcza wtedy, gdy poprzednia spółka po transakcji jest wygaszana.

Kiedy pracodawca musi Cię poinformować

Art. 231 § 3 nakłada obowiązek informacyjny na oba podmioty: dotychczasowego i nowego pracodawcę. Jeżeli w firmie nie działają związki zawodowe, muszą oni na piśmie poinformować pracowników o przewidywanym terminie przejścia, jego przyczynach, skutkach prawnych, ekonomicznych i socjalnych oraz o planowanych działaniach dotyczących warunków zatrudnienia. Termin: co najmniej 30 dni przed przewidywanym przejściem.

Gdy związki zawodowe działają, informacja idzie do nich, a nie bezpośrednio do każdego pracownika, i uruchamia procedurę konsultacji. Brak informacji w terminie nie unieważnia samego przejęcia, bo ono i tak następuje z mocy prawa, ale jest naruszeniem obowiązków pracodawcy, które można zgłosić do Państwowej Inspekcji Pracy.

Praktyczna wskazówka: zachowaj to pismo. Zawiera datę przejścia, od której liczą się Twoje dwa miesiące na decyzję, i opis planowanych zmian, który później bywa jedynym dowodem na to, co firma obiecywała.

Czy przy przejściu zakładu pracy trzeba podpisać nową umowę?

Nie. Umowa o pracę trwa dalej, a nowy pracodawca wchodzi w nią automatycznie. Jeżeli dostajesz do podpisania dokument nazwany nową umową lub porozumieniem, przeczytaj go bardzo uważnie, bo w praktyce najczęściej zmienia coś jeszcze: stanowisko, wysokość premii, miejsce pracy albo podstawę zatrudnienia. Zwykłe potwierdzenie zmiany danych pracodawcy możesz podpisać bez obaw, ale nowej umowy nie musisz zawierać tylko dlatego, że firma zmieniła właściciela.

Twoje prawo do odejścia w ciągu 2 miesięcy

To jedyna decyzja, którą musisz podjąć sam i w wyznaczonym czasie. Art. 231 § 4 daje pracownikowi prawo rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia, za siedmiodniowym uprzedzeniem, w terminie 2 miesięcy od przejścia zakładu pracy. Nie musisz podawać przyczyny ani czekać na zgodę pracodawcy.

Najważniejszy skutek: takie rozwiązanie pociąga za sobą konsekwencje takie, jak rozwiązanie umowy za wypowiedzeniem przez pracodawcę. Ma to znaczenie przy zasiłku dla bezrobotnych, bo nie traktuje się Cię jak osoby, która odeszła z własnej inicjatywy, i przy świadectwie pracy, gdzie wpisuje się podstawę z art. 231 § 4.

Praktycznie wygląda to tak: składasz pisemne oświadczenie o rozwiązaniu stosunku pracy w tym trybie, po siedmiu dniach umowa się kończy. Zamiast dwóch czy trzech miesięcy wypowiedzenia masz tydzień, co bywa ratunkiem, gdy masz już inną ofertę. Działa to jednak w obie strony: tracisz też te dwa czy trzy miesiące pewnego wynagrodzenia, więc zanim skorzystasz z tej ścieżki, sprawdź, jak długi byłby Twój okres wypowiedzenia na zwykłych zasadach.

Czy przy przejściu zakładu pracy należy się odprawa?

Zwykle nie, i to jest najczęściej mylona kwestia w całym temacie. Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów z 18 czerwca 2009 roku (III PZP 1/09) przesądził, że rozwiązanie stosunku pracy w trybie art. 231 § 4 nie uprawnia do odprawy z ustawy o zwolnieniach grupowych, chyba że przyczyną odejścia była poważna zmiana warunków pracy na niekorzyść pracownika.

Logika jest prosta: skoro odchodzisz z własnej decyzji, a nowy pracodawca nie zlikwidował Twojego stanowiska, to nie mamy do czynienia ze zwolnieniem z przyczyn niedotyczących pracownika. Sytuacja odwraca się, gdy przejęcie realnie pogorszyło Twoje warunki, na przykład przeniesiono Cię do miejscowości oddalonej o sto kilometrów albo zabrano istotną, stałą część wynagrodzenia. Wtedy warto w oświadczeniu opisać tę przyczynę, bo przy sporze o odprawę to właśnie powody Twojej decyzji będzie badał sąd. Jeżeli nic się nie pogorszyło, a chcesz odejść, bo nie odpowiada Ci nowy właściciel, odprawy nie będzie.

Czy pracodawca może zwolnić z powodu przejęcia firmy?

Nie z tego powodu. Art. 231 § 6 stanowi wprost, że przejście zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę nie może stanowić przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie stosunku pracy. Wypowiedzenie z uzasadnieniem w stylu "z uwagi na zmianę właściciela" jest wadliwe i podlega zaskarżeniu do sądu pracy w terminie 21 dni od doręczenia.

Nie oznacza to jednak, że po przejęciu nikt nie może stracić pracy. Nowy właściciel może przeprowadzić reorganizację i zlikwidować stanowiska, tylko przyczyną wypowiedzenia jest wtedy likwidacja konkretnego stanowiska i jej gospodarcze uzasadnienie, a nie samo przejęcie. Jeżeli zwolnienia obejmują większą grupę osób u pracodawcy zatrudniającego co najmniej 20 pracowników, wchodzi w grę ustawa o zwolnieniach grupowych i wtedy odprawa jak najbardziej się należy.

Umowa zlecenia i B2B przy zmianie właściciela

Tu ochrona wygląda inaczej i jest to najsłabiej znany fragment przepisu. Art. 231 § 5 dotyczy osób świadczących pracę na innej podstawie niż umowa o pracę: nowy pracodawca ma obowiązek zaproponować im nowe warunki pracy i płacy oraz wskazać termin, nie krótszy niż 7 dni, na złożenie oświadczenia o ich przyjęciu lub odmowie. Nie ma tu automatycznego wejścia w dotychczasową umowę, jak przy etacie.

Jeżeli współpracujesz na B2B, sprawa jest jeszcze prostsza i mniej wygodna: Twoja umowa to kontrakt handlowy, a o jego przeniesieniu decydują zapisy samej umowy i zgoda stron. W praktyce przy zmianie właściciela najczęściej pojawia się nowa umowa z nowym podmiotem, a między jednym a drugim podmiotem potrafi utknąć rozliczenie ostatnich faktur. Warto od razu sprawdzić w swojej umowie, kto odpowiada za zapłatę za usługi wykonane przed transakcją, i nie odkładać sprawy, bo po kilku miesiącach odzyskanie zaległych należności od wygaszanej spółki bywa znacznie trudniejsze niż zaraz po terminie płatności. Więcej o różnicach w ochronie między formami zatrudnienia zebraliśmy w tekście o tym, co sprawdzić, porównując umowę B2B z umową o pracę.

Co zmienia wejście funduszu inwestycyjnego

Coraz częstszy scenariusz na polskim rynku wygląda tak: rodzinna firma rośnie przez kilkanaście lat, a potem założyciele sprzedają pakiet większościowy funduszowi. Formalnie bywa to zmiana udziałowców, a nie przejście zakładu pracy, więc opisane wyżej uprawnienia z art. 231 się nie uruchamiają. Realia pracy potrafią się jednak zmienić mocniej niż po klasycznym przejęciu.

Fundusze kupują z planem na kilka lat i zwykle przynoszą ze sobą trzy rzeczy: twardsze pilnowanie marży, mierzalne cele kwartalne i szybsze decyzje personalne. Dla części zespołów oznacza to budżet na wzrost i awanse, dla innych więcej raportowania i presji na wynik. Nie da się tego przewidzieć z komunikatu prasowego, ale da się o to zapytać na rozmowie. Dobrze pokazuje to przykład poznańskiego 4Kraft, właściciela marki Kinderkraft, gdzie założyciele sprzedali pakiet większościowy czeskiej grupie pod koniec 2024 roku, a certyfikaty employer brandingowe, które wciąż krążą po internecie, pochodzą z lat 2021 i 2022, czyli sprzed tej zmiany.

Stąd prosty wniosek dla kandydata: zanim uwierzysz odznace "świetne miejsce pracy" w ogłoszeniu, sprawdź jej rocznik i sprawdź, czy w międzyczasie firma nie zmieniła właściciela. Jak w ogóle czytać takie wyróżnienia i czym różni się certyfikat od miejsca w rankingu, opisaliśmy w zestawieniu najlepszych pracodawców w Polsce.

Czego dopilnować w pierwszych tygodniach

  • Zachowaj pismo informacyjne. Zawiera datę przejścia, od której liczy się Twoje 2 miesiące na decyzję z § 4.
  • Sprawdź zgłoszenie do ZUS. Nowy pracodawca ma obowiązek zgłosić Cię jako płatnik. Konto na eZUS pokaże, czy to zrobił i czy odprowadza składki.
  • Policz zaległy urlop. Przechodzi na nowego pracodawcę, ale to dobry moment, żeby na piśmie potwierdzić stan dni.
  • Nie podpisuj w biegu. Dokument z nowym logo w nagłówku bywa aneksem zmieniającym warunki, a nie zwykłą aktualizacją danych.
  • Sprawdź PPK. Nowy pracodawca zwykle zawiera umowę z inną instytucją finansową, więc warto wiedzieć, gdzie trafiają Twoje wpłaty.

Zmiana właściciela sama w sobie nie jest ani dobrą, ani złą wiadomością. Bywa początkiem inwestycji i awansów, a bywa początkiem cięć. Różnicę widać po kilku miesiącach, głównie po tym, ilu ludzi z zespołu zostaje. Jeżeli właśnie rozważasz ofertę w firmie po transakcji, warto najpierw sprawdzić pracodawcę w jawnych rejestrach i zobaczyć, co o nim mówią ludzie, którzy tam pracowali. Zebraliśmy takie fakty i pytania na rozmowę na naszych stronach firm, a jeśli sam przeszedłeś przez przejęcie, najbardziej pomożesz innym, wystawiając opinię o pracodawcy z pierwszej ręki.

Zpracy · Sprawdź firmę

Sprawdź pracodawcę, zanim zaaplikujesz

Zweryfikowane, moderowane opinie o firmach, realne widełki płacowe i ocena kultury w jednym świadectwie firmy. Z prawem do odpowiedzi pracodawcy i zgodnie z RODO.

Zobacz, jak to działa →

Czytaj dalej

Powiązane wpisy

Zacznij teraz

Sprawdź firmę, zanim podejmiesz decyzję.

Zweryfikowane opinie, realne widełki płacowe i ocena kultury w jednym świadectwie firmy. Moderacja przed publikacją i prawo do odpowiedzi pracodawcy.

Dla pracodawców →